"Serce lwa" w kinach od piątku

Data publikacji: 10.09.2014
Od piątku, 12 września w polskich kinach pojawi się film, który z miejsca zdobywa serce każdego, kto go zobaczy. Chodzi o fińskie "Serce lwa", którego bohaterem jest mały chłopiec z burzą kasztanowych loków. Obraz okazał się wielkim przebojem fińskich kin, pobijając takie filmy jak "Grawitacja" i "Thor: mroczny świat". "Serce lwa" to poruszająca historia o przekraczaniu uprzedzeń na tle rasowym i klasowym w przewrotny i prowokacyjny sposób wyreżyserowana przez jednego z najbardziej utytułowanych fińskich reżyserów - Dome Karukoskiego. W 2013 roku Karukoski został uznany przez Variety za jedno z ciekawszych nazwisk roku - "Directors to Watch". "Serce lwa" to jego piąty film w dorobku.
Bohaterem "Serca lwa" jest Teppo, który świeżo po wyjściu z więzienia stara się rozpocząć życie na nowo. Ale mając wytatuowaną swastykę i nazistowskiego lwa na ramieniu i przyjaciół skinheadów, którzy nie opuszczają go na krok, zatrzaskują się przed nim każde drzwi. Pewnego razu w kawiarni, poznaje piękną blondynkę, Sari, z którą rozpoczyna ekscytujący związek. Gdy para postanawia zamieszkać razem, z wakacji wraca syn Sari z poprzedniego związku z czarnoskórym mężczyzną - Rhamu. Pojawienie się chłopca wywraca do góry życie Teppo, który nie dość, że musi sprawdzić się w roli ojca, to także stanąć w obronie chłopca, prześladowanego w szkole przez kolegów. . Sytuację komplikuje pojawienie się fanatycznego skinheada - brata Teppo.

W roli Teppo zobaczymy znanego z filmu "Powiem ci wszystko" Petera Franzena.