"Oh Boy!" w polskich kinach od 25 kwietnia

Data publikacji: 17.04.2014
Obsypany nagrodami "Oh Boy!" pojawi się w polskich kinach od 25 kwietnia.
"Oh Boy!" w reżyserii trzydziestopięcioletniego Jana-Ole Gerstera został okrzyknięty odkryciem roku i nagrodzony Europejską Nagrodą Filmową. 
Debiut Jana Ole Gerstera został świetnie przyjęty przez niemieckich widzów i sprzedany do regularnej dystrybucji w Stanach Zjednoczonych. „Oh Boy!” jest laureatem prestiżowych German Film Awards – „niemieckich Oscarów” – w sześciu kategoriach: Najlepszy Fabularny Film Pełnometrażowy, Najlepszy Scenariusz, Najlepszy Reżyser, Najlepsza Pierwszoplanowa Rola Męska (Tom Schilling), Najlepsza Drugoplanowa Rola Męska (Michael Gwisdek) i Najlepsza Ścieżka Dźwiękowa.

Niemieckie stowarzyszenie krytyków filmowych uznało „Oh Boy!’a” Najlepszym Debiutem 2013 roku. Na Festiwalu Black Nights w Tallinie film zdobył Nagrodę Publiczności oraz Red Herring Award przyznawaną przez jury, które zostało urzeczone „poczuciem humoru, reżyserską przenikliwością i ekonomią użytych środków, które pozwoliły na przywołanie w pełni rozpoznawalnego doświadczenia współczesnej alienacji.”
 
Bohaterem filmu jest Niko, który żyje chwilą i bezsennie włóczy się ulicami Berlina i zachwyca ludźmi, których spotyka na swojej drodze. Z dyskretną ciekawością obserwuje i analizuje ich sposoby radzenia sobie z codziennością. Nie zauważa jednak, jak szybko sam staje się outsiderem. Wszystko zmienia się dopiero, gdy Niko niespodziewanie zostaje zmuszony do konfrontacji z konsekwencjami swojej bierności. Jego dziewczyna decyduje się zakończyć ich związek, ojciec odcina mu pieniądze na życie, a psycholog określa go mianem mężczyzny „niezrównoważonego emocjonalnie”. To tylko lekarska diagnoza czy wielka metafora? W międzyczasie w życiu Niko pojawia się też osobliwej urody blondynka, która przypomina mu, ile cierpienia wyrządził jej w przeszłości oraz nowy sąsiad – szukający w nim partnera do wódki, zakąski i zwierzeń. Niko tymczasem niczego nie pragnie tak bardzo, jak kubka dobrej kawy…