"Hotel" w kinach od 29 sierpnia

Data publikacji: 26.08.2014
29 sierpnia w polskich kinach pojawi się głośna czarna komedia w reżyserii Lisy Langseth pt. "Hotel". W roli głównej zobaczymy Alicię Vikander ("Kochanek królowej") - jedno z najgorętszych szwedzkich aktorskich nazwisk.
Czarna komedia Lisy Langseth rozbawiła widzów w rodzinnej Szwecji, stając się jednym z najpopularniejszych filmów 2013 roku. Została też  sprzedana do dystrybucji w kilkunastu europejskich krajach.   
 
Hotel” jest laureatem prestiżowej nagrody Guldbaggegalan, "szwedzkich Oscarów" przyznawanych przez Szwedzki Instytut Filmowy dla Najlepszej Aktorki Drugoplanowej (Anna Bjelerud). Nominowany był także w czterech innych kategoriach: Najlepszy Aktor Drugoplanowy (David Dencik), Najlepsza Aktorka Drugoplanowa (Mira Eklund) oraz Najlepszy Scenariusz (Lisa Langseth). 
 
Światowa premiera odbyła się na festiwalu filmowym w Toronto, najważniejszej tego typu imprezie w Ameryce Północnej, a następnie podróżował po całym świecie, dotarł aż do Marrakeszu, gdzie Alicia Vikander, filmowa Erika odebrała nagrodę dla najlepszej aktorki! 

"Hotel" opowiada o oryginalnej grupie terapeutycznej, do której trafia Erika, młoda i odnosząca sukcesy dekorator wnętrz. Perfekcyjna w każdym calu - to określenie idealnie pasuje do Eriki. Jest piękna, ma wokół siebie mnóstwo przyjaciół, wspaniałego partnera i spodziewa się dziecka. Jest doskonale przygotowana na jego narodziny: kupiła wszystkie niezbędne sprzęty, zaplanowała poród co do minuty, a także szczęśliwe macierzyństwo. Los jednak chciał inaczej: po przedwczesnym porodzie przychodzi na świat chore dziecko, a Erikę dopada wyjątkowo ciężka depresja poporodowa. Kobieta szuka pomocy na terapii grupowej prowadzonej, gdzie poznaje dziwaków i wariatów, w tym Rikarda mającego obsesję na punkcie tortur i własnej matki, nieśmiałą jak diabli  Ann-Sofi oraz milczącego Petera. Słuchając o traumach innych ludzi, Erika powoli wraca do życia.
Inspiruje ją psychologiczna zasada: życie jest jak hotel - jeśli ci się w nim coś nie podoba, po prostu zmień pokój. Kobieta wciela ją w życie bardzo dosłownie - razem z piątką pacjentów podróżuje po niewielkich hotelach. W każdym kolejnym pokoju Erika i jej towarzysze tworzą swoją osobowość od nowa, dzięki czemu mogą wspólnie przepracować swoje traumy.
Uczucie odosobnienia zbliża klimatem film do słynnej tokijskiej opowieści Sophii Coppoli "Między słowami" .

"Film przypomina "Między słowami" Sofii Coppoli. Bohaterowie filmu zmagają się z problemem tożsamości i codziennym stresem mieszkając w hotelu. Oba filmy są wyreżyserowane przez młode kobiety, opowiadające o własnym doświadczeniu. Łączy je też wyrazista pierwszoplanowa rola kobieca. Lisę Langseth można uznać za szwedzką Sophię Coppolę"   JP, My Film Journal